sobota, 17 grudnia 2011

Pasztet z królika


Tak, mnie też pasztet kojarzy się bardziej z Wielkanocą ;)

Tym jednak razem musiałam natychmiast opróżnić zamrażalnik, bo potrzebowałam miejsca na Bożonarodzeniowe specjały.
Poza tym, trzecie urodziny syna wydały mi się idealną okazją, żeby przyrządzić i podać pyszny domowy wyrób.

Mięso z królika nie jest zbyt powszechne i nieczęsto gości na naszych stołach, ale jeśli macie tylko okazję je zdobyć czy kupić (np. w biedronce;) to warto to zrobić.
Jest to jedno z najzdrowszych mięs dostępnych na rynku, ma niską zawartością tłuszczu i cholesterolu, jest za to bogate w aminokwasy, składniki mineralne i witaminy (głównie witaminy z grupy B).
Do tego mięso z królika jest bardzo delikatne i smaczne. Moje dziecko lubi zarówno upieczone, uduszone w sosie, jak i kawałki wyciągnięte prosto z rosołu (w trakcie przygotowywania pasztetu ;)

Przepis, który Wam dzisiaj serwuje pochodzi od brata mojego męża. To on w rodzinie jest specjalistą od królików. Nie tylko je gotuje i piecze, ale również - a może przede wszystkim - hoduje.
Mnie się zawsze wydawało, że zrobić dobry pasztet, to jakaś wielka sztuka, tymczasem jego przyrządzanie i pieczenie okazało się całkiem łatwe i sprawia mi zawsze mnóstwo frajdy.

Składniki do przygotowania pasztetu z 1 Królika:

30dkg boczku surowego (im bardziej tłusty tym lepszy;)
3 duże marchewki
3 pietruszki
1 mały seler
25dkg wątroby wieprzowej / wątróbki drobiowej
2dkg grzybów

Przyprawy do rosołu:
4 Liście laurowe
8 ziarenek ziela angielskiego
10 ziarenek pieprzu
Szczypta imbiru

W dalszej części przepisu będziemy jeszcze potrzebować:
2 jajka
2 łyżki masła
Gałkę muszkatołową
Sól

W małym rondelku na wolnym ogniu obgotowujemy grzyby.
Z pierwszej porcji składników, królika i przypraw gotujemy rosół, przy czym wątróbkę dajemy ok.20min przed końcem.

Kiedy warzywa i mięso będą miękkie, wyciągamy z garnka i czekamy aż ostygną.
Zimne warzywa, obrane mięso i grzyby mielimy dwukrotnie.
Dodajemy jajka, masło i szczyptę gałki muszkatołowej i solimy do smaku.
W przypadku, kiedy masa jest zbyt sucha możemy dolać odrobinę wody z ugotowanych grzybów.


Przygotowaną masę przekładamy do formy i pieczemy godzinę w 200st.
Zostawiamy do ostygnięcia w piekarniku.

Rady na opady:
  • Pozostały z gotowania rosół nie prezentuje się najlepiej, ale w smaku jest bardzo dobry i stanowi świetną bazę np. do żurku
  • Rosół można mrozić i zużyć przy innej okazji!
  • Jeśli pasztet nie chce wyjść z formy, można go delikatnie od spodu podgrzać.
  • Ja piekę pasztet przykryty folią aluminiową, którą zdejmuję na ok. 20 min. przed końcem czasu.
  • Przyprawy to oczywiście kwestia smaku. Możecie je dodawać wedle upodobania :)   
1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki! :o)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...