środa, 3 kwietnia 2013

Przed/Po świąteczny wpis ;)

Mój szef zawsze powtarzał, że jak na babę, to strasznie mało gadam.
A do tego, kiedy mnie coś gnębi, to przytyka mnie całkiem ;)

No więc, jak widać na załączonym obrazku nieźle mnie wzięło.
I trzyma wciąż.
Niemniej jednak staram się jak mogę, żeby nie celebrować namiętnie swoich obaw i przygotowałam sobie przedświąteczny wpis... tylko nie zdążyłam go umieścić ;)

Wcześniej niż się spodziewałam wyjechaliśmy na Święta do teściów,co mnie trochę zbiło z blogowego pantałyku, ale skoro zdjęcia cyknęłam, obrobiłam, i machnęłam post, to wstawię,ok?
Wiem, że ciutkę przeterminowane, ale co tam! 
Uparłam się :)


W zeszłym roku, owszem Wielkanoc była nieco później, ale pamiętam, że dom miałam cały w baziach, rozkwitających gałązkach, pąkach kwiatów i w ogóle szalałam z porządkami i dekoracjami na całego (stopień advanced)... tym jednak razem lichutko (taki kole pre-intermediate;). 
Za wszystko, rzecz jasna, obwiniam pogodę i parszywy nastrój.
Gałązki więc zostały na drzewach. Bazi, jako takich, nie widziałam, cwiety mi umarzły, śnieg za oknem pominę milczeniem. 

Wbrew pogodzie za oknem chciałabym Wam jednak pokazać, jak w trzech krokach i ekspresowym tempie "namalować" sobie własny obraz na płótnie. 
U mnie, z oczywistych racji, padło na  Jezuska :)


Potrzebujemy:

  • Kawałek materiału (a w ogóle, to najlepiej jakieś gotowe krosno malarskie, którego ja nie miałam, a że mnie najszło,to wykorzystałam starą zasłonę;)
  • rozpuszczalnik NITRO (żadne rozcieńczalniki nie zadziałają tak samo, specjalnie zrobiłam kilka prób;)
  • wydrukowany na DRUKARCE LASEROWEJ obraz, który chcemy powielić (o zwykłej drukarce atramentowej możecie zapomnieć;)


KROK 1.

  • mocujemy materiał na jakiejś płycie, grubej tekturze czy czymś takim, żeby nie przemokło na stół na przykład. (ważne: to nie musi być płótno... za pomocą nitro możecie przenieść wybrany obrazek na różne powierzchnie, łącznie z drewnem!)
  • Następnie wydrukowany obrazek przyklejamy na tym materiale, prawymi stronami do siebie. Czyli to co chcemy, żeby się odbiło powinno przylegać do płótna.
  • W przypadku samych obrazów to nie ma takiego znaczenia, ale jeśli chcemy tą metodą przenosić napisy zawsze należy drukować w tzw. lustrzanym odbiciu.


KROK 2.

  • maczamy wacik / kawałek szmatki w nitro i przecieramy cały obrazek, mocno dociskając. Należy dobrze docisnąć każdy fragment obrazka do materiału.



KROK. 3. 
  • czekamy aż wyschnie ;)


GOTOWE :)


I jeszcze kilka fotek z domu ;)


Przed Świętami, zaczęłam też haftować obrazek, który już jutro posłuży mi jako kartka urodzinowa dla mamy :)
Przed momentem skończyłam. Efekt w następnym wpisie :)


* jeśli najdzie Was kiedyś ochota na samodzielne przenoszenie grafik za pomocą nitro, polecam blog:

Z którego za friko możecie pobrać obrazki, również w odbiciu lustrzanym! 

19 komentarzy:

  1. kurczę jakie to proste się wydaje :)) może kiedyś spróbuję, nie martw się odetkasz się na pewno. Trzymam kciuki nieustająco. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to jest proste! :)
      naprawdę nie trzeba mieć żadnych zdolności, wystarczy kilka minut :)
      Dzięki kochana :*

      Usuń
  2. Z tego co wiem acetonu też można użyć. Fajny efekt! Ja nie miałam w tym roku weny na dekoracje. Wianuszek to Twoje dzieło?? Ładny! Buziol!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,słyszałam o acetonie, ale w moim przypadku się nie sprawdził. Myślę, że dużo zależy od tonera drukarki... może z tego oryginalnego by się odbiło, ale z badziewia, które ja miałam nie udało się :)

      Wianuszek mój. Jeszcze widzę, że nie ma nigdzie drugiego (bo zrobiłam dwa), ale chyba zapomniało mi się cyknąć fotkę :)

      Usuń
  3. Ja Cię kręce, Mysia! Ileż Ty masz tych talentów, no! ;-)))
    Super! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj tam... nie przesadzaj... widziałam jakie karteczki potrafisz robić :)

      Usuń
  4. eeeeee yyyyy
    już wiem, kto mnie wypchnął z kolejki po talenta różnej maści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ja,przysięgam, ja stałam w kolejce po nadzwyczajną zdolność kolekcjonowania wszelkich trosk ;)
      mnie ktoś wypchnął z kolejki po gabaryty ;)

      Usuń
    2. eee, gabaryty to nie ja, chyba że stałaś po "wszerz" a nie "wzwyż"

      Usuń
  5. Transfery nitro to moja ulubiona dziedzina.:) Gdybym mogła to cały dom bym ,,wytransferowała".;) Wyszły Ci pięknie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no fajne to to. Ja też kombinuję już następne :)

      Usuń
  6. Nie pomyślałabym, że można samemu takie obrazy robić.
    Pięknie Ci wyszły. Piękny pomysł na dekoracje na Triduum.

    A ja tak sobie myślę, że czasem takie "zatkanie" świadczy o tym, jak bardzo człowiek jest normalny, jak bardzo jest tylko człowiekiem...
    Cierpliwości do siebie i przeczekania :)
    Ps. też tak miewam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzi, jakie to proste? :)))

      Dzięki eNNko za te słowa :):*

      Usuń
  7. Też należę do osób bardziej cichych. Nie mam zwyczaju rozgadywać się o sobie w otoczeniu obcych osób. :)
    Prace piękne, a pogoda jaka jest to jest, tylko szkoda, że my nie możemy nic na to poradzić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wrażenie, że ta zima już nam tak zostanie ;)
      Kilka osób tutaj jest mi naprawdę bliskich, ale i tak wolę na priv bardziej ;)

      Usuń
  8. Maluje, szlifuje, dekoruje, gotuje, haftuje i bloguje. Jesteś Złotą Myską (nie szarą i nie rybką ;-)).

    I nie mów, że licho dom udekorowałaś !

    Ja to się trochę wygadałam z wiekiem. Ale generalnie też zawsze byłam typem milczącym, w sobie przymkniętym. Blogowanie to chyba jednak też jakaś forma gadulstwa, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak AMishko, chyba masz rację... blogowanie też jest jakąś tam formą gadulstwa :)
      Czyli jest we mnie nadzieja :)))
      Jestem Mysą Majsterklepką :)

      Usuń
  9. no tak, jak Ty stałaś za talentem to ja stałam za.... kurka, no właśnie za czym? ::))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za świetnym poczuciem humoru na pewno :)))))

      Usuń

Dzięki! :o)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...